„Akira” – oglądanie retrospektywne

Wstęp

Akira-Poster-akira-13827694-1013-1500

Postanowiłem odświeżyć dział Anime na swoim blogu, i z tego względu postanowiłem „na tapetę” absolutnego klasyka, który otworzył na oścież szerokie drzwi na Zachód japońskiej animacji, i jest prawdopodobnie najważniejszym filmem animowanym ostatniego trzydziestolecia w sensie ustalenia standardów wykonania i widowiskowości.

Recenzowanie arcydzieł jest absolutnie pozbawione sensu, gdyż sama definicja arcydzieła oznacza że mamy do czynienia z czymś, co wyróżnia się wybitnie na tle innych dzieł. Bardziej sensowne jest nakreślenie warunków i czasu w którym to dzieło powstawało oraz jaki wpływ miało i ma nadal na swój gatunek sztuki i rozrywki.

Zastrzegam, że będzie dużo materiałów audio-wizualnych, w związku z tym proszę o cierpliwość podczas ładowania strony. :cool:

Continue reading

W kwestii egzystencjalnej bloga…

Jak zauważyliście, niniejszy blog od pewnego czasu raczej nie jest aktualizowany. Składa się na to kilka przyczyn: po pierwsze dość anemiczna oglądalność, co niespecjalnie motywuje do pisania czegokolwiek, a po drugie częściej puszczam coś na Tublra, a newsy i wydarzenia aktualne komentuje częściej na Twitterze.

Po trzecie dopiero niedawno, po dłuższej chwili zastanowienia, wykrystalizowałem sobie formułę prowadzenia „blogaska”.

A więc: na niniejszym blogu nie będzie ostatnio słychanej przeze mnie muzyki, wrzutek z obrazkami, memów, filmów itp. Do tego celu wykorzystuje Tumblera: http://doktorno83.tumblr.com/

Nie będzie też wklejania linków do ciekawych stron, komentarzy do aktualnych wydarzeń itp. Do tego służy mój Twitter: https://twitter.com/doktorno/

A co w takim razie zostaje na blogu? Przede wszystkim: teksty długie, będące kompilacją moich przemyśleń, popkultury, nauki i techniki, bogato ilustrowane i do poczytania w wolnych chwilach, wrzucane tu w cyklu kilkutygodniowym.

Obiecuje, że niedługo zacznę więcej pisać. Naprawde! :-D

Garść starych reklam z szalonych lat dziewięćdziesiątych.

„Ideały danego narodu można wywnioskować z jego reklam.”
George Norman Douglas

Lata dziewięćdziesiąte zeszłego wieku były wyjątkowo szalonym okresem w dziejach Europy Środkowo-Wschodniej. Z jednej strony upragniona wolność po upadku „komuny”, z drugiej problemy transformacji ustrojowej: bieda, bezrobocie, inflacja, rozczarowująca polityka i niepewna przyszłość.

Były to czasy kompletnego pomieszania z poplątanym: w.w. strach o przyszłość był wymieszany z zachłyśnięciem się zachodnią popkulturą i konsumeryzmem, a upadek totalitarnej ideologii przenikał się z chaotycznym i dziwacznym rozumieniem wolności. I wczesne reklamy to odzwierciedlały, co możemy zobaczyć na własne oczy:

Continue reading